Jestem (T.I) i tak jestem dziewczyną Nialla . Jestem z nim szczęśliwa . Tylko że ostatnim razem coś się ze mną dzieje i wymiotuje i jest mi słabo . Zadzwoniłam do mojej koleżanki póki Nialla nie ma w domu bo oczywiście jest w studiu.
-(I.T.P) co ja mam robić ? A jeśli ja jestem w ciąży ?
-Mała nie martw się zaraz polecę do apteki i kupie test !
I wyszła po jakiś 20 minutach byłą spowrotem.
Zrobiłam test i wyszedł pozytywnie. Zaczełam się cieszyć i jednocześnie płakać . Było mi smutno bo nie wiem jak Niall zareaguje.
Moja przyjaciółka poszła do swojego domu a ja zostałam sama. Po 2 godzinach przyszedł Niall . Ale nie był sobą . Poszedł na górę i spakował swoje rzeczy. weszłam do pokoju i zaczełam krzyczeć :
-Niall !! co ty robisz - zaczełam wyrywać jego rzeczy
-Przykro mi (I.T) ale poznałem inną i nie chcę z tobą być
Chciałąm mu powiedzieć ale coś mnie trzymało łzy leciały po moim policzku jak wodospad .Biegłam za nim aż do drzwi które zaraz zamkneły się z hukiem a ja osunełam się po nich i powiedziałam szeptem *jestem w ciąży * Tylko szkoda że on tego nie usłyszał
********************rok później**********************
Urodziła mi się śliczna córeczka która nazywa się Julia . O Niallu nie słyszałam już . Może się rozpłynoł ? Nie wiem . Ale mam nadzieje że jest szczęśliwy z tą dziewczyną bo z tego co wiem z gazet to bardzo. Tak macie racje nie zapomniałam o nim niestety. I nie nie mam innego partnera gdyż ...gdyż nie wiem dlaczego ale wiem że powodem tym jest Niall . Właśnie z małą Julią w wózku spaceruje po parku a mała się uśmiecha. Tak strasznie przypomina mi jej tate. Usiadłam na ławce i rozmyślałam z rozmyśleń wyrwał mnie znajomy głos odwróciłam głowe i zobaczyłam Harrego ,Louisa ,Zayna ,Liama ale zaraz zaraz gdzie Naill ?
Pewnie jest ze swoją dziewczyną no cóż . Wstałam szybko z ławki poszłam w innym kierunku ale niestety chyba chłopaki mnie zauważyli bo zaczeli iść za mną i cały czas sie na mnie patrzyli.
-(T.I)?
-Nie musieliście mnie z kimś pomylić !
-Nie ty jesteś (ti) nigdy bym cię nie zapomniał jesteś byłą Nialla- powiedział Zayn
- Nom po co mnie zaczepiliście ?
-Chcieliśmy z tobą pogadać bo Niall sie załamał
-Pff...on się załamał prosze was to on mnie zostawił nie ja jego więc dajcie mi spokój
-Ok ej ale czemu jesteś na nas zła ?
-Czemu ? wiecie co jestem sama nie mam nikogo . Dwoniłam do was a wy nic nie odbieraliście ani nic . Jednym słowem mieliście mnie w dupie . I sorry wielkie że jestem na was zła ale wiecie byliśmy najlepszymi przyjaciółmi przynajmiej ja tak uważałam ale teraz wiem że sie myliłam.
Niam co kolwiek powiedzieli odeszłam z Julią od nich szybkim krokiem nie chciałam ich słuchać.
Siedziałam w domu bawiąc się z Julią na kolanach . Nagle zadzwonił dzwonek do drzwi poszałm je otworzyć
Była to (itp) na szczęście .
Przyszła do mnie na herbatę. Gadałyśmy śmiałyśmy się i bawiłyśmy się z Julią .
Zadzwonił dzwonek do drzwi wstałam niechętnie i poszłam otworzyć .
Otworzyłam je i zaraz zamknełam. Zastanawiacie sie dlaczego ? To proste stali tam chłopcy włacznie z Niallem .
-(ti) otwórz - powiedział po chrypce poznaje że to Harry
-Czego chcecie ? Dajcie mi spokój
-chcemy porozmawiać i mam do ciebie pytanie albo nawet kilka - powiedził głos Niall
-nie mam tobie nic do powiedzenia
-napewno to czyje to dziecko ?
-nie twoja sprawa
-a właśnie że moja otwórz te chlerne drzwi -kopnoł je
-nie. wynoście się stąd proszę dajcie mi spokój- mówiłam już załamanym głosem chciałam płakać
-(ti)proszę
otworzyłam drzwi ..........................
Jutro bd koniec
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz