niedziela, 10 listopada 2013

Z Hazzą smiale ;p

Te opowiadanie dedykuje Kochanej Martynki  <33


#################################
Co?! Gdzie ona jest?! Co zrobiła?! - Krzyczał przejęty Harry przez telefon do Nialla.
 - Harry , spokojnie. Znaleźliśmy ją . Leży w szpitalu , zajmą się nią . - Tłumaczył blondyn
 * tymczasem u Ciebie * 
- Na korytarzu stoi .. - przerwałaś pielęgniarce
 - HARRY?! - Krzyknęłaś 
- Nie proszę się uspokoić , musi się pani oszczędzać . Liam Payne chciałby z panią porozumawiać poproszę go za 15 minut musi pani ochłonąc. ........... Pielęgniarka wyszła.
 Dlaczego jesteś w szpitalu? A więc... Piątkowy wieczór , czekasz na twojego chłopaka Harrego z obiadem , dobrym filmem i z prezentem na waszą pierwszą rocznice odkąd jesteście razem . Ostatnio Harry coraz częściej gdzieś wybywa. Ale obiecał że będzie więc czekałaś. Mijała jedna godzina , druga , trzecia . Odpuściłaś. Usiadłaś przed telewizorem załamana i nagle telefon. Na wyświetlaczu Harry 
 * Hej kochanie .- powiedział nachlany Hazza
 - Co ty odwalasz?! Czekam na Ciebie od 3 godzin! - Krzyknęłaś do słuchawki 
* w słuchawce usłyszałaś znany ci śmiech dziewczyny*
 - Czy z tobą jest Taylor? - zapytałaś zamurowana 
- Yyy.. No . 
* rozłączyłaś się *
 Pękło coś w tobie. Zaczęłaś płakać , poszłaś do kuchni po drodze rozbiłaś piękny szklany wazon , otworzyłaś dolną szafkę i wyjęłaś żyletki . 
* 10 minut puźniej * 
 Ledwo zdołałaś wybrać numer do Nialla. 
 - Tak t.i? 
 - Prosze przyjedź .- wydukałaś zapłakana i roztrzęsiona 
- Gdzie jesteś ?! - Krzyknął blondyn 
- Nie wiem 
* zemdlałaś *
 Obudziłaś się dopiero w szpitalu i właśnie wracamy do początku tej sytuacji . Kiedy Harry świetnie bawił się z Taylor ty chciałaś ukrucić sobie życie. 
 * usnęłaś * 
- T.I? - obudził Cię twój ulubiony głos Otworzyłaś powieki i zobaczyłaś Harrego . - Skarbie 
* wziął Cię za rękę *
 nigdy więcej nie nawalę , przepraszam . Byłem pijany , nigdy więcej nie zrobie Ci krzywdy. Przepraszam . Kocham Cię .- mówił Harry przez łzy
 * Pocałował Cię w czoło *
 - Nie mógłbym żyć bez Ciebie , nigdy więcej nie rób takich rzeczy 
 - Kocham Cię .- tyle mogłaś powiedzieć Harry położył się obok Ciebie i usnęliście ***********

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz