poniedziałek, 7 października 2013

Przypadek ? nie sądze

Hejka dopiero zaczynam więc nw czy wam się spodoa ale postaram się aby był fajny i miał dużo zabawnych tekstów :D
********************************************************************
Był ciepły poranek promienie słońca zakradły się do mojego pokoju i świeciły w moje oczy.Leniwie wstałąm z łóżka i powoelnym krokiem poszłam w strone łazienki.Zrobiłam poranną toalete i zeszłam na dół. W kuchni byli już wszyscy (moja mam i tata). Mieli smutne miny
-co się stało?-zapytałam mamy
-o Mili-powiedziała mama ocierając łzy
-e co się dzieje ?-
-razem z mamą doszliśmy do wniosku...-tym razem powiedział tata i się zacioł jak kartka paieru
-że co? wyduś do z sb-powiedziałąm troche zdenerwowana
-że weźmiemy rozwód-powiedział załamanym głosem na końcy ja nic nie odpowiedziałam wybiegłam z kuchni wziełam swoją torbe na ramie i ruszyłam w strone domu Wiktorii ona zawsze mnie pocieszała w trudnych chwilach. Zadzwoniłam zapłakana dzwonkiem do drzwi.Po chwili w drzwiach się ukazała Wiktoria.
-ej mała co jest?-zapytała smutnym głosem
-moi rodzice..-nie dokończyłam bo wybuchnełam płaczem
-co twoi rodzice?-
-się rozchodzą-powiedziałam przez łzy
-co ?! jak to ?!-
niec nie powiedziałam tylko przytuliłam się do Wiktori.razem wyszłyśmy i poszłyśmy prosto do szkoły. Wiktoria robiła wszystko żeby mnie rozbawić i udało jej się ale nie tylko mnie rozbawiłam ale także jakiego pana który szedł przed nami . Doszłyśmy do szkoły lekcje jakoś szybko zleciały i zaraz z Wiktorią wróciłam do domu. Moja mama nas przywitała gorącą cherbatą .
-Wiesz Mili-Zaczeła mama-Biore ciebie na swoją opieke po rozwodzie będziesz ze mną mieszkać-
-No dobrze-poewiedziałam smutna
-Ej kochanie nie smuć się wyjedziemy z Polski do Londynu przecież zawsze chciałaś tam jechac co nie? -Zapytała mama z małym uśmiechem ja tylko przytakienełam głową na tak i odwróciłam się w strone Wiktorii była smutna
-Wiki nie smutaj-moja mama powiedziała -Przekonam twoją mame żebyś jechała z nami-Mina Wiktorii nagle ukaształtowała się w wielkiego banana.....
***************************************
Co będzie dalej jutro napisze jak dam rade xD przepraszam za błędy chciała bym mieć choć jeden komętarz i żeby ktoś polecił mojego bloga innym ;3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz